Spis treści
  1. Czym jest hikikomori?
  2. Samotność, introwersja i czas w pokoju to nie to samo
  3. Co może stać za silnym wycofaniem?
  4. Jak rozmawiać z nastolatkiem, który się wycofuje?
  5. Kiedy potrzebna jest profesjonalna pomoc?
  6. Czego nie wiemy o hikikomori?
  7. Źródła i dalsza lektura
Najważniejsze w skrócie

Hikikomori nie jest „społecznym wirusem” ani synonimem nieśmiałości. W literaturze opisuje się nim nasilone i przedłużone wycofanie społeczne, zwykle trwające co najmniej 6 miesięcy i powodujące istotne trudności w funkcjonowaniu lub cierpienie. Podobne zachowanie może współwystępować z depresją, zaburzeniami lękowymi, neuroróżnorodnością, doświadczeniem przemocy czy innymi problemami, dlatego wymaga indywidualnej oceny.

Czym jest hikikomori?

Termin hikikomori pochodzi z Japonii, ale podobne przypadki długotrwałego wycofania społecznego opisano również w innych krajach. W proponowanych kryteriach badawczych jego najważniejszą cechą jest wyraźna izolacja w domu utrzymująca się co najmniej 6 miesięcy oraz związane z nią pogorszenie funkcjonowania lub istotny dyskomfort.

Nie jest trafne nazywanie hikikomori „skrajną fobią społeczną”. Fobia społeczna może być jednym z problemów współistniejących, ale nie wyjaśnia każdego przypadku. Badacze podkreślają również, że sama częstotliwość wychodzenia z domu nie wystarcza do rozpoznania problemu - trzeba uwzględnić funkcjonowanie, relacje, przyczyny wycofania i inne objawy.

dziewczyna hikikomori

Samotność, introwersja i czas w pokoju to nie to samo

Młodzi ludzie różnią się potrzebą kontaktu z innymi. Ktoś może mieć niewielkie grono znajomych, spędzać dużo czasu przy komputerze albo po prostu potrzebować więcej samotności i nadal dobrze funkcjonować.

Bardziej niepokojąca jest zmiana utrzymująca się tygodniami lub miesiącami: rezygnacja ze szkoły lub zajęć, zerwanie większości kontaktów, odwrócenie rytmu dobowego, zaniedbywanie podstawowych potrzeb, narastający lęk przed wychodzeniem, gwałtowne pogorszenie nastroju czy całkowite zamknięcie się na domowników.

Co może stać za silnym wycofaniem?

Nie istnieje jedna przyczyna. Długotrwałe wycofanie może wiązać się między innymi z depresją, lękiem, doświadczeniem odrzucenia lub przemocy rówieśniczej, trudnościami neurorozwojowymi, przewlekłym stresem, problemami rodzinnymi czy zaburzeniami snu. U części osób nie da się wskazać jednego prostego wyjaśnienia.

Dlatego próba znalezienia „winnego elementu, który trzeba wyeliminować” zwykle upraszcza sytuację. Potrzebna jest rozmowa i - jeśli funkcjonowanie wyraźnie się pogorszyło - ocena specjalisty.

dziewczyna sama w pokoju

Jak rozmawiać z nastolatkiem, który się wycofuje?

  • Opisuj to, co widzisz, zamiast stawiać diagnozę. „Zauważyłem, że od kilku tygodni prawie nie wychodzisz i przestałeś spotykać się ze znajomymi” brzmi inaczej niż „masz hikikomori”.
  • Pytaj o samopoczucie i trudności. Wycofanie może być skutkiem problemu, a nie jego przyczyną.
  • Unikaj zawstydzania i porównań. Presja typu „weź się w garść” może pogłębić unikanie rozmowy.
  • Ustalaj małe, realne kroki. Powrót do szkoły lub relacji może wymagać etapów, szczególnie jeśli obecny jest silny lęk.
  • Nie izoluj rodziny od pomocy. Rodzic również może potrzebować konsultacji, żeby ustalić sposób reagowania.

Kiedy potrzebna jest profesjonalna pomoc?

Warto skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą dzieci i młodzieży, gdy wycofanie jest długotrwałe, narasta albo wyraźnie wpływa na naukę, sen, jedzenie, higienę, relacje lub codzienne obowiązki. Nie trzeba czekać sześciu miesięcy, aby poprosić o pomoc - okres sześciu miesięcy pochodzi z proponowanych kryteriów hikikomori, a nie z zasady „przez pół roku nic nie robimy”.

Jeżeli pojawiają się myśli samobójcze lub bezpośrednie zagrożenie

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod 112 albo zgłoś się do najbliższego SOR/izby przyjęć. Dzieci i młodzież mogą całodobowo i bezpłatnie skorzystać z telefonu 116 111. Działa również Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12.

nastolatka sama w pokoju

Czego nie wiemy o hikikomori?

Badania nad tym zjawiskiem szybko się rozwijają, ale nadal trwa dyskusja nad najlepszą definicją, sposobem diagnozowania i tym, jak odróżniać wycofanie patologiczne od niepatologicznego. Nowsze prace zwracają uwagę, że samo przebywanie w domu nie powinno być traktowane jako choroba - kluczowe są konsekwencje dla życia osoby i jej cierpienie.

To dobry powód, aby traktować „hikikomori” jako opis wzorca zachowania, a nie gotową etykietę wyjaśniającą wszystko, co dzieje się z młodym człowiekiem.

kobieta sama w pokoju

Źródła i dalsza lektura