Spis treści
Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach podstawowych obowiązuje ustawowy zakaz korzystania z telefonów z określonymi wyjątkami. Dane OECD wskazują, że ograniczenia mogą zmniejszać rozproszenie, ale sam zakaz nie gwarantuje lepszych wyników w nauce.
Co zmieniło się w Polsce od 1 września 2026
Ustawa z 3 lipca 2026 roku wprowadziła zakaz korzystania z telefonów komórkowych i pokrewnych urządzeń w przedszkolach oraz szkołach podstawowych, zarówno na terenie placówki, jak i podczas zajęć edukacyjnych poza nią. W szkołach ponadpodstawowych statut może wprowadzić zakaz albo określić inne warunki korzystania z urządzeń. Szkoły mają czas do końca 2026 roku na dostosowanie statutów.
Zakaz ma ustawowe wyjątki
MEN wskazuje trzy główne grupy wyjątków: zgodę nauczyciela, gdy urządzenie służy nauce, sprawdzeniu wiedzy lub pilnemu kontaktowi z rodzicem; okresową zgodę dyrektora ze względu na zdrowie, niepełnosprawność lub szczególne potrzeby; oraz sytuacje zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Zasady na wycieczkach i w internatach są regulowane odrębnie w statucie.
Co pokazuje PISA 2025
Według najnowszych danych OECD w Polsce 41 procent uczniów deklarowało, że ich rówieśnicy często rozpraszają się urządzeniami cyfrowymi podczas większości lub wszystkich lekcji przedmiotów przyrodniczych. Średnia OECD wyniosła 28 procent. Jednocześnie OECD podkreśla, że zależność między szkolnymi zakazami telefonu a wynikami w nauce jest niejednoznaczna. Zakazy wiążą się natomiast z niższym poziomem deklarowanego rozproszenia.
Zakazy stają się światowym trendem
UNESCO podało w marcu 2026 roku, że krajowe regulacje zakazujące telefonów w szkołach funkcjonują już w 114 systemach edukacyjnych, czyli w około 58 procentach monitorowanych krajów. Skala trendu nie przesądza jednak o skuteczności każdego modelu. Różne państwa inaczej definiują wiek uczniów, wyjątki i sposób przechowywania urządzeń.
Telefon i technologia edukacyjna to nie to samo
Ograniczenie prywatnego smartfona nie oznacza rezygnacji z technologii w szkole. OECD rozróżnia cyfrowe narzędzia wykorzystywane celowo do nauki od korzystania rekreacyjnego. Dobre zasady powinny więc określać nie tylko czego nie wolno, ale również kiedy urządzenie cyfrowe rzeczywiście wspiera konkretny cel lekcji.
Co decyduje o jakości wdrożenia
Skuteczność zasad zależy od ich prostoty, przewidywalności i stosowania przez całą społeczność szkolną. Rodzic powinien wiedzieć, jak skontaktować się z dzieckiem w pilnej sytuacji, nauczyciel - kiedy może dopuścić urządzenie do zadania, a uczeń - jakie są konsekwencje złamania zasad. Sama konfiskata telefonu nie zastępuje edukacji medialnej i higieny cyfrowej.




